IMCAS 2026 PARYŻ co nowego dla pacjentów po kongresie?
IMCAS 2026 w Paryżu już za nami. Co pacjenci powinni z tego wynieść i dlaczego polskie nazwiska na tym kongresie mają znaczenie
Publikujemy ten materiał z opóźnieniem, ponieważ w ostatnich dniach polski internet niemal w całości żył komunikatem Ministerstwa Zdrowia. W efekcie IMCAS 2026, mimo że dla dermatologii i medycyny estetycznej jest jednym z najważniejszych wydarzeń edukacyjnych roku, na chwilę zniknął z pola widzenia. Wracamy do niego teraz, ponieważ pacjenci pytają o standardy, o bezpieczeństwo i o to, jak rozpoznać gabinet, w którym decyzje są podejmowane odpowiedzialnie.
IMCAS World Congress 2026 odbył się w Paryżu w dniach 29–31 stycznia 2026 roku. To kongres, na którym lekarze omawiają praktykę zabiegową, analizują przypadki wymagające szczególnej ostrożności i porównują podejścia, które w różnych krajach stały się standardem. Dla pacjentów znaczenie ma nie sam fakt wyjazdu, tylko to, czy po powrocie lekarz potrafi spokojnie wyjaśnić plan, ryzyko i kolejność działań, a następnie poprowadzić pacjenta również wtedy, gdy przebieg pozabiegowy wymaga kontroli i decyzji.
Polskie akcenty na IMCAS, czyli dlaczego to nie jest tylko zdjęcie z Paryża
Polscy lekarze od lat jeżdżą na IMCAS licznie. To jest stały element rozwoju środowiska, które traktuje medycynę estetyczną jako medycynę, a nie jako usługę opartą na obietnicach. Warto jednak powiedzieć coś więcej, bo w tegorocznym IMCAS nie chodziło wyłącznie o obecność na widowni.
DR ROBERT CHMIELEWSKI




W gronie wykładowców IMCAS 2026 byli również nasi lekarze. Dr Robert Chmielewski, chirurg i lekarz medycyny estetycznej, występował w programie kongresu jako prelegent w temacie „nowej linii iniekcyjnych preparatów do przebudowy tkanek” stosowanych w obszarze twarzy, szyi i dekoltu.


DR BARBARA PARDA


Dr Barbara Parda była obecna w obszarze ultrasonografii w medycynie estetycznej, czyli w tej dziedzinie, która w ostatnich latach nabiera coraz większego znaczenia w pracy z pacjentami po wcześniejszych zabiegach. W Polsce jest ona cenionym szkoleniowcem dla lekarzy w tym temacie.







DR BOŻENA JENDRYSIK


Dodatkowo mocnym akcentem było wyróżnienie dr Bożeny Jendrysik w zakresie zabiegów nićmi liftingującymi, na IMCAS 2026 nagrodzona za najlepszy kliniczny przypadek z wykorzystaniem nici. Tego typu wyróżnienia nie biorą się z marketingu. Biorą się z umiejętności kwalifikowania pacjentów, z techniki, z lat doświadczenia oraz z tego, że lekarz potrafi przewidzieć, kiedy dana metoda ma sens, a kiedy pacjent powinien usłyszeć „nie” lub „zróbmy to inaczej”.


W ostatnich dniach w Polsce widać było dużo emocji i uproszczeń wokół medycyny estetycznej. Warto więc postawić kropkę nad i. Jeśli polscy lekarze od lat jeżdżą na międzynarodowe kongresy, a część z nich jest tam wykładowcami i otrzymuje nagrody za konkretne przypadki kliniczne, to jest jasny sygnał, że medycyna estetyczna od początku rozwijała się w środowisku lekarskim. To dziedzina, w której liczą się kompetencje, odpowiedzialność i uprawnienia, a nie głośne deklaracje w internecie i przypisywanie sobie procedur medycznych, które obarczone są ryzykiem powikłań.
Co pacjent może zauważyć po IMCAS w gabinecie lekarza
Pacjent nie musi znać listy sesji ani nazw technologii, żeby korzystać z tego, że lekarz szkoli się na takim poziomie. Najczęściej widać to w sposobie prowadzenia konsultacji. Lekarz z dobrą praktyką wraca do gabinetu z jeszcze większym naciskiem na szczegółowy wywiad, na ocenę historii zabiegów oraz na plan, który ma logiczną kolejność. W gabinetach lekarskich, coraz rzadziej podejmuje się decyzje w trybie „zrobimy wszystko dziś”, a częściej proponuje się etapowanie i kontrolę, bo to jest bezpieczniejsze i bardziej przewidywalne.
Iniekcje, czyli temat, który decyduje o poziomie gabinetu lekarskiego
Na IMCAS 2026 mocno wybrzmiały iniekcje w ujęciu praktycznym. Mówiono o anatomii, o miejscach szczególnie wrażliwych oraz o postępowaniu, kiedy pojawia się powikłanie lub nietypowa reakcja. Pacjent nie powinien bać się pytań. Powinien pytać konkretnie.
- Warto zapytać, jaki jest plan w danym przypadku i dlaczego lekarz wybiera właśnie taką metodę.
- Warto zapytać, co w moim przypadku jest największym ryzykiem i na co w tym konkretnym przypadku trzeba najbardziej uważać.
- Warto też zapytać, jak wygląda opieka po zabiegu, kiedy jest kontrola i co pacjent ma zrobić, jeśli pojawi się objaw, który go zaniepokoi.
To są pytania, które budują bezpieczeństwo pacjenta, a nie „trudną atmosferę”.
Ultrasonografia w medycynie estetycznej, czyli kiedy nie warto zgadywać
Drugi mocny temat IMCAS 2026 to ultrasonografia. Dla pacjentów jest to szczególnie istotne w sytuacjach, gdy ktoś ma za sobą wcześniejsze zabiegi i nie ma pełnej dokumentacji, gdy pojawiają się zgrubienia, asymetrie lub wątpliwości co do tego, co znajduje się w tkankach. Właśnie w takich przypadkach pacjent ma prawo zapytać, czy w razie wątpliwości możliwa jest ocena tkanek w badaniu USG przed wykonaniem kolejnego zabiegu. To pytanie jest zasadne i coraz częściej traktowane jako normalny element odpowiedzialnej praktyki.
Lasery i urządzenia, czyli rozmowa o jakości skóry
Trzeci obszar, który przewijał się w programie IMCAS 2026, dotyczył laserów i urządzeń. Dla pacjentów warto podkreślić, że wiele problemów, z którymi zgłaszają się do gabinetów lekarskich, dotyczy jakości skóry, a nie samego kształtu twarzy. Mowa o przebarwieniach, naczynkach, bliznach, nierównej strukturze, objawach fotostarzenia i utracie jędrności. Pacjent może zapytać, czy w jego przypadku najpierw planuje się pracę nad jakością skóry, a dopiero potem rozważa zabiegi stricte modelujące. W wielu sytuacjach taka kolejność jest bardziej logiczna i daje bardziej naturalny efekt.
Dlaczego dziś tak często wraca temat uprawnień i odpowiedzialności
W związku z komunikatem Ministerstwa Zdrowia temat uprawnień stał się w Polsce głośniejszy niż zwykle. Dla pacjenta jest to jednak sprawa bardzo prosta. Zabiegi estetyczne nie są wykonywane w próżni i mogą wiązać się z ryzykiem, które trzeba umieć ocenić, a czasem także poprowadzić. Pacjent ma prawo oczekiwać decyzji opartych na wiedzy, doświadczeniu i uprawnieniach, bo to pacjent ponosi konsekwencje błędów a zwłaszcza osób, kóre nie posiadają uprawnień do wykonywania zabiegów medycyny estetycznej a wmawiają klientom, że są lepsi od lekarzy… i niby leczą powikłania, leczą sterydami, leczą antybiotykami czyli tym co jest na receptę, której nie mają uprawnień wystawić… A rozpuszczanie kwasu hialuronowego? Hialuronidaza jest niedostepna dla osób niebędących lekarzami!
Podsumowanie, które zostawiamy pacjentom
IMCAS 2026 w Paryżu pokazał kierunki, które w praktyce gabinetowej lekarzy będą coraz silniejsze. Chodzi o bezpieczne podejście do iniekcji, coraz większą rolę ultrasonografii w sytuacjach niejednoznacznych oraz świadome wykorzystywanie technologii zabiegowych w pracy nad jakością skóry. W tle jest jedna prosta zasada, o której dziś trzeba mówić głośniej niż zwykle. Medycyna estetyczna rozwijała się od początku w środowisku lekarskim, a poziom obecności polskich lekarzy na międzynarodowych kongresach, także w roli wykładowców oraz laureatów wyróżnień, jest tego dowodem.
Gratulujemy naszym lekarzom obecności i osiągnięć w Paryżu… i troszkę zazdrościmy, zwłaszcza wolnego czasu od wykładów, widoków Paryża i ciekawych miejsc…



Każdego pacjenta, klienta zapraszamy do zapoznania się z naszymi 3 Listami Lekarzy zajmujących się medycyną estetyczną, tak byś trafiając na zabieg był pewnym, że jesteś u LEKARZA:


ZASTRZEŻENIE Treści z naszego portalu są jedynie wskazówkami dla zainteresowanych i zawsze rekomendujemy skonsultowanie się z wykwalifikowanym specjalistą w przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości dotyczących danego tematu. Nie są to treści edukacyjne. Administratorzy portalu nie ponoszą żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych na naszych stronach. Wszelkie treści umieszczane na niniejszej stronie internetowej chronione są prawem autorskim.








